Jesteś tutaj:
Przyjaciel czy wróg?!
2013-09-04 09:06:18

Kiedy wpływa do nas interwencja  i słyszymy o strasznym losie zwierzęcia , który zgotował mu tu na ziemi  właściciel ( ponoć przyjaciel), niekiedy trudno nam jest to sobie wyobrazić ponieważ nasza wyobraźnia dopuszcza do na naszej świadomości tylko to co wcześniej przeżyliśmy… zobaczyliśmy…. czego doświadczyliśmy...

Jednak ta interwencja będzie przez nas długo pamiętana ponieważ  dotyczyła  okrutnego znęcania się nad zwierzęciem tj pozostawienie psa w nieleczonej chorobie i dopuszczenie do strasznego bólu i cierpienia.

 

 

Pies z rozpadającym się  dużym guzem  nowotworowym na głowie został uśpiony, niestety tylko w ten sposób skróciliśmy mu   cierpienia.

 

Właściciel , wydawałoby się, że jest człowiekiem  światłym , posiadał dwa psy , których nie szczepił i ich nie leczył. Na zadane mu pytanie - dlaczego  nie udał się do weterynarza z chorym psem ? - odpowiedział, że „ nie ma pieniędzy „ co nie jest absolutnie żadnym usprawiedliwieniem tym bardziej, że na podwórku  stał  prawie nowy samochód. Ponadto w rozmowie  poinformował nas, że  „ psu podawał lek pn. Ketonal, a ranę pryskał  Antiseptem”. Jego zdaniem pies nie cierpiał ponieważ nie skomlał!!!

Ta okrutna sprawa znajdzie swój finał w sądzie!

 

 

Czytano: 1007 razy
Produkcja i hosting: ZETO-RZESZÓW Strony www - Strony internetowe - Aplikacje internetowe - Sklepy internetowe - Portale korporacyjne
Nowe zasady dotyczące cookies W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.
[zamknij]