Jesteś tutaj:
Nareszcie!
2017-09-28 13:50:55
Pies, kot i chip. Magazyn "Polska i świat" z 27 września Ministerstwo Rolnictwa chce, aby w ramach walki z porzucaniem zwierząt każdy pies i kot był w Polsce chipowany. Niektóre miasta już sponsorują zabiegi, reszta właścicieli będzie musiała zapłacić sama. Za brak chipa będzie czekała kara. Materiał magazynu "Polska i świat" TVN24. Zagubionego Alexa ktoś przyprowadził do weterynarza. Ten specjalnym czytnikiem sprawdził, czy pies ma wszczepiony transponder z zakodowanymi danymi. Skrajnie niedożywiony, na łańcuchu i bez wody. Pospieszyli z ratunkiem Bez jedzenia,... czytaj dalej » Po wpisaniu numeru do specjalnej bazy, wszystko było jasne. Właścicielem Alexa jest Aneta Pawłowska, poznajemy również jej numer telefonu. Namierzony właściciel w ciągu 40 minut ma się pojawić w lecznicy. Gdyby nie transponder, właścicielka mogłaby już nie odnaleźć Alexa. Grzywna za brak chipa Minister Rolnictwa chce, żeby taki chip miał pod skórą każdy kot i pies w kraju. - Musimy te nasze polskie psy oznakować i dlatego trzeba wprowadzić obowiązek. Musi to być obligatoryjność, w jakiś sposób określona też sankcją. Jeżeli ktoś tego nie dokona, niewątpliwie będzie karany grzywną - mówi Paweł Suski, przewodniczący parlamentarnego klubu miłośników zwierząt z Platformy Obywatelskiej. Plan zakłada, że psa będzie trzeba "zakodować" podczas pierwszego obowiązkowego szczepienia przeciw wściekliźnie. Właściciele psów starszych niż trzy miesiące będą mieli na to półtora roku. Właściciele kotów będą musieli zachipować je zanim te skończą rok życia. Niektóre miasta już sponsorują zabiegi, reszta właścicieli będzie musiała zapłacić sama. Tego pieska wyciągnięto spod gruzów tydzień po katastrofie. Powrót nadziei Wydobyty spod... czytaj dalej » Weterynarze przekonują, że warto wydać kilkadziesiąt złotych na transponder i że to nie będzie "kupowanie kota w worku". - To im nie zaszkodzi, a w wielu wypadkach spowoduje, że one odnajdą swoich właścicieli - twierdzi Magdalena Kosmowska, lekarz weterynarii schroniska dla bezdomnych zwierząt w Szczecinie. Obrońcy praw zwierząt są za - Chipowanie zapobiegnie w dużym stopniu porzucaniu zwierząt, bo teraz mamy dość często do czynienia z sytuacją, kiedy zwierzę jest przywiązywane gdzieś w lesie, wyrzucane z samochodu, podrzucane do schroniska - mówi Cezary Wyszyński z Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!. "Kodowania" psów i kotów ma pilnować inspekcja weterynaryjna. Z komunikatu przesłanego nam przez resort rolnictwa wynika, że inspektorzy będą mogli prowadzić kontrole zwierząt i tu cytat: w miejscu ich utrzymywania, chowu lub hodowli. O dokładnych karach resort nie pisze. Tymczasem obrońcy praw zwierząt liczą, że przepis wjedzie w życie, ale nie wierzą, że każdy pies i kot będzie miał swój kod. Więcej materiałów na stronie magazynu "Polska i świat" TVN24. Autor: mm/adso / Źródło: tvn24 (http://www.tvn24.pl)

 

Czytano: 72 razy
Produkcja i hosting: ZETO-RZESZÓW Strony www - Strony internetowe - Aplikacje internetowe - Sklepy internetowe - Portale korporacyjne
Nowe zasady dotyczące cookies W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.
[zamknij]