|
Pilnie poszukujemy tymczasowego domu dla koteczki mamy i jej dzieci. Kotka jest ruda, domowa, łagodna, urodziła 3 dzieci na wycieraczce w bloku przy ul. Podwisłocze. Jesli możesz podjąć się opieki nad kocią rodziną prosimy o kontakt :
Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
lub tel. 0 510 170 788. Wiosna... maj, wszystko budzi się do życia, zakwitają drzewa. W schronisku maj i czerwiec to najtrudniejsze miesiące: co roku ze strachem myślimy, ile osieroconych kociąt będzie potrzebowało pomocy, ile ciężarnych kocic znajdzie się na ulicy wyrzuconych, gdy właściciele spostrzegą ciążę. To okres, gdy codziennie dzwoni telefon i słyszymy, że gdzieś w jakiejś piwnicy są kocięta, a matkę zabił samochód albo zły człowiek, że maluchy płaczą z zimna i głodu... Część trafia do schroniska i jeśli jest kotka karmiąca swoje małe i je przyjmie, to mają szanse przeżyć. W schronisku nie ma warunków, żeby odchować maluchy bez matki. Dlatego ciągle szukamy osób, które mogłyby się podjąć takiej opieki, karmienia co parę godzin, masowania brzuszków, ogrzewania... Jest to trudne, ale możliwe: mając specjalne kocie mleko, buteleczkę ze smoczkiem można uratować sierotkę. Zapewnimy mleko, butelki, a po odchowaniu i zaszczepieniu (8 tygodni) kocięta trafią do schroniska i będziemy szukać im domów. 
Najważniejsze jednak jest uświadomienie wszystkim mającym niehodowlane kotki i kocurki, żeby zadbali o sterylizacje/kastracje swoich podopiecznych, żeby nie przychodziły na świat niechciane zwierzęta, dla których nie można znaleźć domów. |