Projekt PIT
Jesteś tutaj:
Dodano 2014-07-31 15:34:55 przez RSOZ Rzeszów

Inspektorat  d/s ochrony zwierząt  RSOZ w asyście Policji, Powiatowego Lekarza Weterynarii oraz Mediów - dnia 31 lipca br. podjął  działania na terenie  gminy Żołynia. Historia dotyczyła tragedii człowieka oraz ponad dwudziestu psów  przebywających pod jego opieką.

Sprawa toczy się nieprzerwanie od roku 2012. Wcześniej zakończyła się decyzją odmowną w zakresie odebrania psów, którą  wydał Wójt Gminy Żołynia, a   sprawa karna została umorzona przez Prokuraturę Rejonową  w Łańcucie  - w kwietniu 2013. W obydwu przypadkach powodem był brak schroniska na terenie gminy oraz  brak wyraźnych znamion znęcania się nad zwierzętami!!! . Krótko mówiąc – „choroby były niedostatecznie rozwinięte”

Wójt Gminy Żołynia pozostawił problem samemu sobie  licząc, że ktoś za NIEGO podejmie działania, króre  go  zlikwidują!  Po upływie  roku było jeszcze gorzej! Drastycznemu pogorszeniu  uległ stan bytowania człowieka oraz zdrowia zwierząt.


 

Podczas interwencji  okazało się, że wszystkie psy mają wyraźne oznaki chorobowe; na ¾ skóry  występuje nużeniec, grzybica, świerzb, pchły, bakteryjne stany zapalne skóry-  są to choroby bardzo bolesne. Lekarz Weterynarii, Pan Mariusz Kania, na naszą prośbę dokonał segregacji zwierząt pod kątem zaawansowania stadium chorobowego. Wspólnie podjęliśmy decyzję o wyłapaniu i odebraniu zwierząt na podst. art. 7 ust.3 Ustawy o Ochronie Zwierząt. Decyzja o ilości odebranych zwierząt zależała jednak od liczby miejsc, którymi dysponuje RSOZ.

Zabranych zostało 12 psów w tym 7dorosłych i 5 szczeniąt. Wszystkie  pozostają pod opieką RSOZ.  Z bólem serca pozostawiliśmy jeszcze około 14 psów, których los zależał będzie od wielu ludzi. Dla tych psów będziemy się starali  uzyskać  pomoc od innych organizacji   pro-zwierzęcych. Leczenie zwierząt w tym stanie jest procesem długotrwałym i wymagającym sporych środków finansowych. Mamy nadzieję, że z pomocą dobrych ludzi uda się uratować  te psiaki, a póżniej znaleźć dla nich nowy dom, choć do niego droga daleka…

Z deklaracji Wójta wnioskujemy, że w najbliżych dniach pomoże człowiekowi ale czy pomoże zwierzętom?  Wątpliwe.

Jeszcze raz serdecznie dziękujemy, w szczególności Panu Mariuszowi Kania – weterynarzowi  oraz wszystkim, którzy uczestniczyli w dzisiejszej interwencji. 

 

                                   Rzeszowskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt

                                                            Prosimy o pomoc.

                                    nr. konta -85 1500 1100 1211 0005 2895 0000

Dodano 2014-07-30 07:56:28 przez RSOZ Rzeszów

Znaleziono kotkę (Wiek ok. 1 roku) szylkretową na ulicy Rejtana obok sklepu Biedronka. Kotka jest oswojona, bardzo miziasta. Od momentu zabrania z ulicy po godzinie urodziła śliczne maleństwo. Jest pod opieką Pani, która dokarmia koty. Szukamy właściciela kotki!!! A może znajdzie się osoba, która zaopiekuje się przemiłą koteczką i jej maluszkiem. Informację pod numerem 668-575-589.

 

 

Dodano 2014-07-25 12:08:25 przez RSOZ Rzeszów

 

 

Dnia 22 lipca 2014 r. do Rzeszowskiego Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt trafił list od mieszkańców ul. xxx  w Rzeszowie. Oto jego treść:

 

Zwracamy się z prośbą o interwencję w następującej sprawie. Na naszej ulicy X w Rzeszowie mieszka rodzina, która namiętnie lubi posiadać psy. Rodzina ta, (matka, czworo dzieci i konkubent ze swoją matką), niestety dysfunkcja, żyje na koszt Pomocy Społecznej, czyli nas, ciężko pracujących podatników. Nikt nie pracuje,   a konkubent obecnie przebywa w więzieniu za znęcanie się nad rodziną. Znęcanie to nie omija również zwierząt.

Dodano 2014-07-22 13:27:08 przez RSOZ Rzeszów
 
Składamy serdeczne podziękowanie dla dzieci z Przedszkola "Gumisiowa Dolina" w Rzeszowie za przywiezione dary,  w tym karmę dla naszych podopiecznych - zebrane w ramach akcji pn. "Pomóżmy Zwierzakom"  2014 r. Dzieci podczas zwiedzania schroniska "Kundelek" zachowywały się wzorowo. Z dużym zaangażowaniem oglądały zwierzęta, jak również interesowały się ich dalszym  losem.
 
 
 
Dodano 2014-07-14 16:10:13 przez RSOZ Rzeszów

Interwencja,którą realizowaliśny wspólnie  z Policją  i  PIW , dotyczyła padnięcia konia pochodzącego ze stada, które przebywało na terenie Rzeszowa - w pobliżu osiedla Staromieście.  Dlaczego padła klacz? Tego nie wiemy,  ale pozostałe zwierzęta zastaliśmy w stanie – niezadawalającym (9 szt). Konie nie posiadają miejsca,  które dawałoby im schronienie przed deszczem, czy też upałami. Poza tym na tzw.  łące nie ma trawy (!), a na całym terenie znajduje się potłuczone szkło, które kaleczy zwierzęta. Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie trwa.

strony:

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | »

Nowe zasady dotyczące cookies W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. [zamknij]