Jesteś tutaj:
Dodano 2015-08-18 08:19:28 przez RSOZ Rzeszów

 

Na naszą skrzynkę pocztową  otrzymaliśmy informację , że na stacji benzynowej,  w jednej z miejscowości powiatu rzeszowskiego, od pewnego czasu błąka się suczka, którą ktoś wyrzucił z samochodu.  Nasz inspektor udał się na miejsce i miał pewne trudności ze złapaniem suczki ,ponieważ okazała się bardzo nieufną. Do człowieka podchodziła z dużą rezerwą -  jakby nie potrzebowała z nim kontaktu. Po nastawieniu „ klatki pułapki” udało się ją złapać.  Już w schronisku nabraliśmy pewnych wątpliwości  czy słusznie zrobiliśmy wyłapując ją , ponieważ naszym zdaniem suczka była  po porodzie, a jeśli po porodzie to gdzie są szczeniaki...  Rozważaliśmy kilka opcji - od najgorszej, że sukę ktoś wyrzucił i pozbył się  szczeniaków , do  bardziej prawdopodobnej, że suczka ma młode, które karmi, a na stację przychodzi w poszukiwaniu  większej ilośći  pokarmu.

Po  głębokim przemyśleniu założyliśmy   na szyję suczki obrożę z naszym numerem telefonu  i wypuściliśmy ją w miejscu  znalezienia.Jednak  po tygodniu zajęliśmy się ponownie tą sprawą. Rozpytaliśmy ludzi pracujących na stacji benzynowej , którzy potwierdzili jedynie, że suczka przebywa na stacji i ją karmią. Jednak  coś nas w zachowaniu suczki niepokoiło i utwierdzało  w przekonaniu, ze suczka musi mieć młode, które karmi. Ale jak je znaleźć?! Dookoła szczere pola i trawa po pas.

 

 

A jednak los nam sprzyjał... Zapewne  nad nami i sunią czuwał Św. Franciszek i przy jego pomocy udało  się nam znaleźć legowisko suczki, a w nim sześć szczeniąt! Jak się okazało, dokarmiał ją od kilku tygodni pszczelarz, który miał na łąkach swoje ule i to On wskazał nam legowisko suczki. Ponownie nastawiliśmy  klatkę pułapkę licząc, że się skusi na mięsne smakołyki pozostawione na przynętę. Po kilku godzinach pan, „Pszczelarz” zadzwonił  i poinformował nas, że suczka złapała się w klatce i jest w niej razem ze swoimi szczeniętami. Cała psia rodzinka jest  już bezpieczna i musi upłynąć trochę czasu  aby psina nas dopuściła. Doświadczenie podpowiada,że się powiedzie!

 

Wszystkie maluchy znalazły nowy dom. Mama jest nadal do adopcji.

 

Dodano 2015-07-29 09:57:22 przez RSOZ Rzeszów

Czy mamy wybrać młodego psa, czy też starszego? To pytanie, a zrazem odpowiedź, są bardzo trudne. Związana z tym decyzja nie należy do najłatwiejszych...Dlatego rozumiem nowych opiekunów - jednych i drugich oraz ich dylematy związane z tak odpowiedzialną decyzją; decyzją – na dobre i na złe. 

Młody pies jest bardziej zabawnym figlarzem i często rodziny z dziećmi decydują się na adopcję właśnie takiego dostosowując go do temperamentu swojego potomstwa. Pies rośnie wraz z dziećmi i to od rodziców zależy czy będzie on członkiem rodziny, czy też krótkim epizodem w ich życiu, a w konsekwencji los psiaka nie będzie taki jakiego byśmy oczekiwali. 

 

 

Minie kilka lat i szczeniak staje się psem dorosłym, a z biegiem czasu psem starym. Wiemy również, że inaczej wygląda starość, do której stopniowo przyzwyczajamy, która następuje zwykłą koleją rzeczy, gdy sukcesywnie zmieniają się jego potrzeby i możliwości, poczynając od diety po stan psychofizyczny. Dopasowujemy odpowiednią karmę, długość spacerów, intensywność zabaw.... 

 

 

Starsze psy (mowa o 10 letnich) z reguły nie akceptują warunków schroniskowych. Nie ma się co dziwić! Przecież przez 10 lat swojego życia były blisko człowieka i obojętne, czy miały dobrze, czy też nie, ceniły sobie kontakt z człowiekiem, z którym tworzyły „rodzinę”. Pies, obojętne w jakim byłby wieku, zaakceptuje wybór człowieka, choć potrzebuje na to trochę więcej czasu aniżeli szczeniak. Chcąc adoptować starszego psa ze schroniska nie stawiajmy mu rygorystycznych wymagań, pozwólmy na akceptację nowych warunków, na aklimatyzację! Kierujmy się odruchem serca!!!

A Wy jakiego byście wybrali?

Zabierzcie głos uzasadniając odpowiedź!

W rzeszowskim schronisku  70% psów ma powyżej 10 lat życia!

.
 

Dodano 2015-07-14 00:00:00 przez RSOZ Rzeszów

 

Przed Sądem Rejonowym w Jarosławiu zapadł prawomocny wyrok w sprawie opisanej poniżej, a sprawca Sylwester G. został uznanym za winnego popełnienia przestępstwa i sąd  skazał go  na:

 

karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności!!!

 

oraz:

-zakaz posiadania (wszelkich) zwierząt przez okres 6-(sześciu) lat,

-nawiązkę na rzecz RSOZ w wysokości 1 000,00 zł (tysiąc zł)

-koszty sądowe w wysokości 650,00 zł

-opłaty 180,00zł

- koszty zastępstwa procesowego na rzecz oskarżyciela posiłkowego -czyli RSOZ -360,00zł .

 

 

 

 

Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu przesłała AKT OSKARŻENIA przeciwko Sylwestrowi G. o czyn z art. 35 ust.1 w zw. Z art.35 ust.2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r.  o ochronie zwierząt.

 

Oskarżony w bliżej nie ustalonym dniu lutego 2015r. w Jarosławiu działając ze szczególnym okrucieństwem, pozbawił życia psa rasy mieszanej w wieku ok. 9-miesięcy w ten sposób, że zadał mu liczne uderzenia narzędziem tępokrawędzistym w postaci wielonarządowych urazów głowy, stłuczenia i urazów mózgu, pęknięcia kości czaszki, wypadnięcie z oczodołu gałki ocznej, zwichnięcie obu stawów skroniowo-żuchwowych, ran w okolicy potylicy, oderwania skóry z mięśniami od czaszki, odsłonięcia kości ciemieniowej oraz czołowej od czaszki, zerwania mięśni czaszki, odłamania elementów kości czaszki, odłamania części żuchwy, przesunięcia gałęzi żuchwy do oczodołu, ran krwawych w okolicach żeber, przerwanie ciągłości jelit cienkich, rany w okolicy prawej kończyny miedniczej i kolana, wyrwanych mięśni, odsłonięcia kości piszczelowej, uszkodzenia stawu skokowego prawego, zwichnięcia stawu biodrowego prawej kończyny miedniczej.

 

W akcie oskarżenia Prokuratura Rejonowa  wnosi o wydanie wyroku  skazującego wobec Sylwestra G. i skazanie go na:

- karę zasadniczą (do odsiadki)  1 roku pozbawienia wolności,

-orzeczenia środka karnego zakazu posiadania zwierząt przez okres 6 lat,

-orzeczenie nawiązki na wskazany przez sąd cel społeczny związany z ochroną zwierząt w kwocie 1000zł.

 

Oskarżony Sylwester G. przyznał się do popełnienia przestępstwa i wystąpił z wnioskiem o skazanie go za popełnienie czynu bez przeprowadzenia rozprawy  na karę ustalona z oskarżycielem publicznym.

 

Dodano 2015-06-10 16:07:43 przez RSOZ Rzeszów

 

Pani Sołtys Nowej Wsi pod Kolbuszową powiadomiła nas, a zarazem poprosiła o pomoc bocianom, które nie chcą przebywać w swoim gnieździe. Jak się okazało, powodem takiego zachowania ptaków była zbyt blisko rosnąca brzoza, której gałęzie dotykały gniazda. Szeleszczące liście płoszyły ptaki. W Polsce bociany zakładają gniazda głównie na słupach elektroenergetycznych, budynkach, rzadziej na kominach i innych wysokich, stabilnych obiektach. Lokalizują je najchętniej na wysokości 10–20 m nad ziemią w pobliżu zasobnych w pokarm żerowisk.

 

 


Aby pomóc ptakom i usunąć przeszkadzające gałęzie skontaktowaliśmy się ze Strażą Pożarną w Kolbuszowej, która nie odmówiła boćkom pomocy. Serdecznie im za to dziękujemy!

Dodano 2015-05-29 11:09:51 przez RSOZ Rzeszów

 

Umieszczamy to ogłoszenie w celu udzielenia pomocy!

 

Chętnie oddam półrocznego pieska do adopcji ze względów finansowych, gdyż jako samotna wdowa mam na utrzymaniu 5 piesków i 2 kotki. Piesek wabi się TOFIK,jego matka Sonia jest mieszańcem wyżła z dobermanem, kundelkiem szarego ubarwienia na niskich nogach.Tofik jest bardzo żywy i wesoły, ma ciągoty do łowienia zwierząt, ostro reaguje na wszystkich przybyszów podwórka, zarówno na ludzi jak i inne zwierzęta,tj. koty i psy. Oprócz Tofika mam jeszcze 4 pieski,tj. 5-letnią Muszkę-szara sarna, 4-letniego Baciara o lisiej maści, 3-letniego czarnego w białe łatki Ciapka oraz 2-letnią Sonię, która urodziła mi jesienią ub. roku Tofika. Są to pieski podwórzowe, mieszkające w swoich budkach.Mieszkam na wsi w Gminie Przeworsk. Osoby chętne do zaadoptowania chociaż jednego z 5-ciu moich piesków, proszone są o kontakt telefoniczny na numer tel: 503 531 975, lub meilowy:ziutka.kostka@wp.pl.

 

 

Więcej - reszta treści dotyczących aktualności

strony:

<- | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | ->

Produkcja i hosting: ZETO-RZESZÓW Strony www - Strony internetowe - Aplikacje internetowe - Sklepy internetowe - Portale korporacyjne
Nowe zasady dotyczące cookies W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.
[zamknij]