Jesteś tutaj:
Dodano 2014-09-15 11:32:37 przez RSOZ Rzeszów

Do inspektoratu trafiło zgłoszenie o śwince morskiej przebywającej na terenie ogródków działkowych przy ul Grabskiego nad rzeszowskim zalewem. Aktualnie zwierzę przebywa pod opieką zaprzyjaźnionej pani weterynarz. A tak na marginesie. Gmina Miejska Rzeszów jest zobowiązana do zorganizowania opieki zwierzętom egzotycznym, które zostały porzucone przez znudzonych i lekkomyślnych właścicieli np. znaleziony (wąż)lancetogłów w centrum handlowym, żółw czerwonolicy nad rzeszowskim zalewem , świnki morskie itd. to przypadki coraz częściej zdarzające się w Rzeszowie i wymagające uregulowania prawnego przez samorząd.

 

 

 

Dodano 2014-08-30 09:06:59 przez RSOZ Rzeszów

W dniu 29 sierpnia otrzymaliśmy Decyzję Wójta Gminy Żołynia (do wiadomości) w  przedmiocie odebrania ok. 9-12 psów panu Janowi Pichutowi zamieszkałemu w Żołyni ul Raki 87 i przekazania ich do schroniska w Szczytach prowadzonego przez Fundację Zwierzyniec w Działoszynie!

Transportem psów miałaby  się zająć Alicja Mleczek prowadząca działalność gosp. pod nazwą : Prywatna Wielobranżowa Firma Usługowa HART , Dozór Sanitarno Porządkowy w Świebodzicach.

Gmina Żołynia swoją decyzję argumentuje tym, że żadne schronisko na Podkarpaciu  nie zgodziło się na przyjęcie psów. Schroniska są  przepełnione i stanowią własność samorządów, które niechętnie przyjmują zwierzęta z poza swojego terenu. Można było zwrócić się do organizacji społecznych.

Te argumenty do nas nie trafiają to żaden powód aby odebrane psy miały trafić do tego właśnie schroniska w którym opieka nad psami budzi dużo wątpliwości. 

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.253051961501527.1073741851.242670909206299&type=1

Z tego też względu od tej decyzji nasze Rzeszowskie Stowarzyszenie złoży odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie. W chwili obecnej  robimy wszystko, jako organizacja, aby stworzyć  możliwości lokalowe do przyjęcia pod opiekę pozostałe psy z Żołyni.

Więcej - reszta treści dotyczących aktualności
Dodano 2014-08-25 11:18:17 przez RSOZ Rzeszów

W sobotę w Rzeszowie odbyła się akcja dla zwierzaków. Miłośnicy zwierząt zachęcali właścicieli sklepów i restauracji do zapewnienia czworonogom wody w upalne dni. VII odsłona akcji pod nazwą „Miasto misek” zorganizowana została dzięki pomysłowi pani Katarzyny Pisarskiej. W Rzeszowie jej organizacją zajęła się szkoła Wesoła Łapka, a udział wzięło także Rzeszowskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt.

 

 

Akcja wystawiania misek z wodą dla czworonogów! Rzeszowscy miłośnicy zwierząt zachęcają właścicieli sklepów i restauracji do zapewnienia czworonogom wody w upalne dni

 

http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140824/RZESZOW/140829834§ioncat=photostory7

 

W akcji „Miasto misek” w Rzeszowie udział wzięły także cztery pieski

z Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt „Kundelek” w Rzeszowie,

które dbając o wygodę innych czworonogów, same za razem poszukiwały nowego domu.

 

Mozaika, suczka z rzeszowskiego schroniska "Kundelek", która czeka na adopcję, pomagała nam w rozdawaniu misek.

 

Kajtuś schroniskowy kolega Mozaiki nadal poszukuje dobrego człowieka, który go pokocha i adoptuje.

 

 

Dziadek Sonar – dzielnie dotrzymywał kroku nawet tym większym psom ze „stada”.

 

 

Olo 1-roczny piesek ze schroniska poszukiwał domu spacerując po całym Rzeszowie.


 

 

Więcej - reszta treści dotyczących aktualności
Dodano 2014-08-12 08:43:56 przez RSOZ Rzeszów

POWIAT TARNOBRZESKI. Rolnicy wciąż uwiązują psy na polach, by pilnowały ich upraw.

 

Okrutny proceder wykorzystywania psów do pilnowania upraw, który Super Nowości ujawniły kilka lat temu znów ma miejsce. Kilka dni temu nasz fotoreporter bez większych problemów wypatrzył i sfotografował psy siedzące przy budach w upale w środku pól uprawnych.

 

Dziennikarze Super Nowości alarmowali już o dramacie psów, które wiosną rolnicy wywożą na pola po to, by pilnowały upraw przed dzikami i jeleniami. Okazuje się jednak, że psy warują przy prowizorycznych budach nie tylko wiosną, ale także latem. W upale. Na polach mogą spędzać nawet pół roku. Przez wszystkie te miesiące czworonogi uwiązane są przy budach lub blaszanych beczkach. Bywają głodne i spragnione. W ciągu ostatnich lat zebraliśmy dowody na to, że zwierzęta te męczyły się na polach przy blisko 40-stopniowych upałach! Nie miały co pić, ani gdzie się schronić, bo wewnątrz blaszanych beczek temperatura była jeszcze wyższa. Ich właścicieli w ogóle to jednak nie obchodziło.

 

Małgorzata Rokoszewska

 

http://supernowosci24.pl/koszmar-psow-uwiazanych-na-polach/

 

 

Zdjęcie zostało zrobione, gdy temperatura wynosiła ponad 30 stopni. Psy były przywiązane do bud, a w pobliżu nie było żadnych właścicieli, którzy by się nimi interesowali. Fot. Bogdan Myśliwiec

Zdjęcie zostało zrobione, gdy temperatura wynosiła ponad 30 stopni. Psy były przywiązane do bud,  a w pobliżu nie było żadnych właścicieli, którzy by się nimi interesowali. Fot. Bogdan Myśliwiec.

___________________________________________________________________________________________

Rzeszowskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt w przeciągu kilku ostatnich lat kilkakrotnie podejmowało tego rodzaju interwencje na terenie naszego województwa. Niestety z marnym skutkiem, a przecież jest to przestępstwo ścigane z urzędu!!!. Może tym razem uda się rozwiązać ten bulwersujący problem uwiązanych w szczerych polach psów. Dlatego, zwracamy się z prośbą o pomoc i zgłaszanie nam każdego takiego przypadku. Zgłoszenie powinno zawierać zdjęcie przywiązanego psa, nazwę miejscowości i jak do tego psa trafić.

interwencje@rsoz.org

lub zadzwonić pod numer telefonu: 797-739-550 (czynny w godz. od 8 - 16).

 

Dodano 2014-08-07 14:49:00 przez RSOZ Rzeszów

 Cieszy nas, że po tygodniu pobytu pod naszą opieką  psy  z Żołyni bardzo dobrze reagują na zastosowane leczenie. Wydaje nam się, że są bardziej weselsze , spokojniejsze. Cierpliwie czekają na swój posiłek, każdy przy swojej misce. Merdają  wesoło ogonami, kiedy wychodzą na spacer. Nawet polubiły codzienne kąpiele lecznicze!  Są normalnymi psami pod względem psychicznym , a to, że chwilowo wyglądają, jak wyglądają, to trudno. Mamy nadzieję, że za parę tygodni  ich wygląd zachwyci nie jednego  z nas.  Do chwili obecnej na konto pomocy dla psów z Żołyni  wpłynęła kwota 836,18 zł. Serdecznie dziękujemy.  Dzisiaj w telewizji  Polsat o godz 16:15 będzie emitowany reportaż z interwencji  w Żołyni. Wójt Gminy Żołyni do chwili obecnej nie podjął  decyzji  o losie  pozostałych psów, a przede wszystkim  o losie Człowieka!

 

Więcej - reszta treści dotyczących aktualności

strony:

<- | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | ->

Produkcja i hosting: ZETO-RZESZÓW Strony www - Strony internetowe - Aplikacje internetowe - Sklepy internetowe - Portale korporacyjne
Nowe zasady dotyczące cookies W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.
[zamknij]